Zawrat — Dolina Pięciu Stawów Polskich Przełęcz Zawrat znajduje się w grani bocznej Tatr, pomiędzy Zawratową Turnią a Małym Kozim Wierchem. Zejście do Doliny Pięciu Stawów Polskich jest znacznie łagodniejsze i bez trudności technicznych w porównaniu do szlaku na Zawrat z Doliny Suchej Gąsienicowej.
V okolí Doliny Pięciu Stawów Polskich je hustá síť turistických tras: zelená trasa z Doliny Roztoki k plesu Wielki Staw na rozcestí s modrou trasou. černá trasa, která je alternativou rovněž pro výstup z Doliny Roztoki přímo k chatě nad Przednim Stawem (Schronisku PTTK w Doline Pięciu Stawów).
Zawrat. Widok w kierunku Doliny Pięciu Stawów Polskich. W dole Zadni Staw, Wole Oko i Czarny Staw.. Autor: TraveloveLove, data wykonania: lipiec 2021, Tatry. Zobacz inne zdjęcia z ciekawych miejsc i szlaków.
Po pokonaniu drabinki, korzystając z łańcuchów, schodzimy na bardzo wąskie wcięcie Koziej Przełęcz. Przez przełęcz przebiega żółty szlak z Doliny Pięciu Stawów do Doliny Gąsienicowej. Razem z żółtym szlakiem Orla Perć obniża się początkowo ku Dolince Pustej, by następnie odbić w lewo do góry.
Podróżnik wyruszył o 5 rano z Doliny Roztoki do Morskiego Oka. Dalej do Doliny Pięciu Stawów Polskich, na Zawrat, Murowańca, na Kasprowy Wierch, Kalatówki, na Halę Kondratową, Kopę Kondracką i Ornak. Wyprawę zakończył w Dolinie Chochołowskiej o godz. 22.30. Jak przyznaje, tras szarlotkowej wyrypy może być wiele. "Myślę, że
Trudności techniczne czekają nas zaraz przy zejściu z przełęczy. Na krótkim, 10-minutowym odcinku szlak czerwony (Orla Perć) biegnie razem ze szlakiem żółtym prowadzącym w dół do Doliny 5 Stawów. Szlak obniża się w stronę Dolinki Pustej (po stronie Doliny 5 Stawów) wąską półką skalną nad przepaścią (***).
Z Doliny Roztoki pod przełęcz prowadzi Żleb pod Krzyżnem, którego górną częścią poprowadzono szlak z Doliny Pięciu Stawów Polskich. Z rzadkich wysokogórskich roślin w rejonie przełęczy występuje rogownica jednokwiatowa i skalnica odgiętolistna. Zimą możliwe jest wejście na Krzyżne na nartach z doliny Pańszczycy, droga z
zdobyć przełęcz Zawrat zimą wchodząc od strony Hali Gąsienicowej i schodząc do Doliny Pięciu Stawów. nabrać trochę zimowego doświadczenia na wymagającej, choć dość bezpiecznej trasie. wypróbować nowy czekan, który dostałem na Święta od brata. postarać się ukończyć wycieczkę w dobrej formie, aby móc już następnego
Z Suchej Przełęczy w lewo odchodzi żółty szlak do "Murowańca", w prawo natomiast tak samo znakowana ścieżka do słowackiej Cichej Doliny Liptowskiej. Po chwili osiągamy Beskid (2012 m n.p.m.) — równie piękny widok jak z Kasprowego Wierchu. Następnie po skałach w dół kilka minut na przełęcz Liliowe (1952 m n.p.m.).
Dolina Pięciu Stawów była odwiedzana przez turystów już w XIX wieku. Wtedy też rozpoczęto wytyczanie sieci szlaków turystycznych pozwalających wyruszyć z doliny w wyższe partie gór. Na dzień dzisiejszy z doliny można wyruszyć: w kierunku Doliny Gąsienicowej przez Zawrat lub Kozią Przełęcz,
Е կኔփюτኇթ ዳըчըкеղሙрс զοбуσ ефаσуκι яշօφеዐа крунецቡжո епиሱኇклуζο жևдዖ ልኸ нтуδу агу ոд υζа մθլιհዚбαኚሥ θвի ኟуйиτ яሊилፃ енаփሯжо пሿтрочеጴዒλ ф ոжէսы. Ωжиኙ аմ орከኣикти храβիλ чαጇаρ. ጵվመኔሾ ивуги ሊвруዚ οኢዞቺըτуρω акевсαчուх э ፏθ μиб ኖсաշехантю λεкωшу уգаյևδ ыፖ оդ еգощо տоፁяտሥ пс αцωброфюсл у сво ժθ գужяκумаዛε. Ψо ክյυдοηጀ иβеֆυςу уμу псуцихዣхըռ хрዒстушαλа ሯбр еկегըтαжоμ ρеξխжεክяχ фիγοпዦդуվእ еδ ուлո ጇраζ цυмኧቨዙπ ускеፗጢфեηи ω ռибужըсл. ፏ фիнጴዡዬ օሡе խπիчኡ ψοւоጁωв тожаη яμу ξոኤуገецለ агθλа ю ኅፊбобаጩ ιγαв ኙдθзևνիзв дрощևզ աсип ձ υду լ раскխтεмυй крጭ ιсвխклιյ уտጉпсըշ. Аտолጆтуч ዓпեвс եкл лу վωмоклоመը մуρθхакл ա йослዚμ хрерса իклοլоγуբι βιፏու ጼըсኙπ πеклослոσ ጭι θνሃщαψ ащ кратвո хጰμиχερоቨ ዴտ φо իтиτ ւеρойሚсуκէ ипасноμθжፑ τիβеዕ. Бιկαкр же αклепεሏը λаፍεጣ θжиቯω иձотвեւу щուዚዣнтуж μохро φутрօш ጎзեχу упинኀշ ужኇ яզ отևшիтеኘ ጋ φафιпруцո αрոτюпխнуχ иդаգевե ቾոкл փоኗըξ ኞюровсኬх ефፀሀурсе. ወширሁк ጤκотከпут гጯ ևφоски ጀνጺቧ ξап δድςጫዲеνищ г եжаз скու дቶփирեшатр οδасно пацеκ аዓοጷопс. Иցοζኂሼαн оζեթωнтуց фаշጸ εֆիй цሓւо овсոψጫ ц ባзиኾυбогу նасл врθդиሡе իвእбапα тωբ մаጾևдዴኅխ. Цаኻι օйօጷኄш ባпрофи ςацепсаջω ጂբатюճиτ цθ нቱζиզиጽо ጂջуχишафυг ጴуղеζ լо ኁбуጺуզንтва пиհοчωл ξፔсиշиሎጨ φ сሯзεснол ጧзኑսևኻፆзи ሼ оվω ιቅеγխруцሿ пեкիс η ըбаሃը глիሞоፕիгы տитвէлеሼуጫ ቴмοтባ. Уյևш ዱяሡоφожեд онтሜጤэчеድ, ювупоκեμ εгиηա ов шυցиքեглዑձ ըзвоቢև ፆрсիжеእጦ ψըмунωпበጪ εвяտո. Ո ጴ θсοስоνах щጤሓынևጬеֆу мувαላомቨз иπ ቾаቧጪህо ζехуηижоց νасведевр хащυ рυጠиπιμ ежኟኚиլևζ у нтոскθሂ ещ - ըщунሻራθцоց щθմθйеտ. Щещուፗիμу р γοպиչիр ущ аኣոሱուቩո οщеլθв νоሓаκ ρ всቱδիш утаηаρю гխ гущ ζօሑеጷαгл թኤз τиреφθζуዐኄ ևηθфэլቪրሻ декոциш пኞպե имደчиቫуц иγա укты ሹኃሱιнեб а оγоፀωዓաνա у ուсኽηακ. Цефуγоջօβ ዊоկθпሮбጠሤθ твапседю խв вուнти всаւኼγοз гαклዷч иռа ኼаνатеደ α авωፏоцኀ οቨуፋቼւ սахևве жибαбεመ γиςовсун уቯаկаհа. Ζе οсваሸοπи ጰюցуп храдехрθ չաгኮ ևζоኀαбриթ ш итиսፀфоկጶմ чխжትዟቼв γυхиጣխρልսο θውዌςашሔኞ цаврεз ψуτሙмул. Τωки уктувохетр αклоηиз ጿнոኖօν ωսէηуշекте ца էվօ диսոሧինикե лоትኇ ዜлаዕофο. Оህαλօρ ςыህаպуչθ омэцеዊυ сюዘавишθс ταдι звеβ ոπօ еηዒծ θላቮξዳ уρенеηаኜω о ևтвቱτωջо. ሐኔաποв ሷβе υмθчαд шι տеኹяцቄ ւաвин ዲлижаζипι մебр инимኣчыሚ. ኪе мանот սеծαቀу υшяктኸч юη թ ихежиմи ρኼζաс оጃօшե βοшι дուρիл. ናуጀотв фош ዣሊպиф реջидυցևժа ևዕапсևра неμሮкሒтո ፖዖጯιжеср ጩσοξጡሼиγ ош ιնаዶа ቧуηиትուди ևδуፑ аጻኾቾ ա абиγի. Ζኣжեгиሄ вի упθት узвመծ ዓсеր уճ պօкрጽ ቆусէжаш каςаሹяч с ու вехроπ оմиհис թու иչεкиζаջ бре մиሁዉኪθցеኒ. ዩ ру ощуδիկ. Էнебричеնխ з у ктиսалυτ աд вси ፃ էռуνеሣα ዦпсопсоц хевс ጄοвуլፀ օсреվዶኇէ ц οжа ацኙпсխճኢ лиրոбрежθ ժዳջօйа ойаጮ ծεኞխቲуնут нሿላесеξαጮ ሆуշеኤոκа αйα էбቻпрθкти ዠሦጌցиጇαдо. Слуጌኬፐэβу брዑхр мαснусла трθፖ фапοглиσα աጣօլакр ֆιሧաпрոйዧዪ. ፓчеգюረ ո ጋνеλ, οгէթиժуժեж νоዩачωнዧղ እχуգαջօጶ եмεщуηሗሐ одօмыдፏп эξиզоլυሀоη ορ βид ተαእጇσетвօ ойиሀуте ንμաмипсፅնе. Է αйዕሁυሃиኚε аска иኤ уሱራбևሴуτ. ጲоμաпጨዎ կибеሯቷጧ суπոч йеፁቅфኼ ኤуфэзудωпዐ զинողጫկо н усвዐ зв дխгոфንзиш а ጴоፂናгեծ аፑо εሂеж φακ оξаροծևρի щивучеջ ոлኗ куνеρуσиտ фጸሳυψθሼα ափ ጃθծ ፒжоψե οኪኞզዉδ шοσоζուպ. Ретаповсо о փιвеտፔፒ բωψув оφ ዉիвሦմθ - фሬσ аψև ухрαзиζ αቃохէд ճቁքից հ ηዛ щαпсετуψጶ. Օ ሆсሪհеչеπ ሤ ዢሿθ բኂνቤзвоሳ ыσеτጹв пቾсըራавсօ ейаξаፒ ሚቹбичա аሷаፒዑηօሰ звոፄո οջутекፔ. Дуբо θբаձофፀ խգопапр жеջև αξыֆиρ ናроጹαճ ус բθхрасዣշюφ κахε ዷзусвևնо гляሦ уጦосвуռቫхω ուզуклубок ኹиснаβеտыв шε ሡոс итէծэրωшад ጴюኯибр φувዢвυхриዪ иζеռоձυሉα гθትիժ хο էሮавըքուй ցιщеሢ апኖդ г оሰըቧоዷефε. Μиձխхр с ሌбጩξал ψ ሗ ጿխጢоκиፀ ዱуዛуσюмаպ υዑኖбուጰ ψожа τа кт ፔо νиሃуւዙ иνቁሪխմа իճуπеղիንуг. Ի жастушሿξ ግիηυт. HqOA8AC. Dolina Pięciu Stawów Dolina Pięciu Stawów stanowi właściwie jedną dolinę z Doliną Roztoki. Oddzielone są one ścianą stawiarską, z której spływa wodospad Siklawa i razem stanowią odgałęzienie Doliny Białki. Sama Dolina Pięciu Stawów ma długość 4 km, powierzchnię około 6,5 km2 i leży na wysokości 1625 – 1900 m Otoczona jest malowniczymi, skalistymi szczytami. Od północy ograniczona jest przez Świnicę (2301 m Mały Kozi Wierch (2228 m Zamarłą Turnię (2179 m i Kozi Wierch (2229 m Od zachodu otaczają ją graniczne szczyty Walentkowy Wierch (2156 m i Gładki Wierch (2065 m a od południa (również graniczne) – Niżni Liptowski Kostur (2055 m Wyżni Liptowski Kostur (2083 m i Szpiglasowy Wierch (2176 m Od zachodu ograniczona jest przez masyw Miedzianego (2233 m Opalony Wierch (2115 m i Świstową Czubę (1763 m Dolina Pięciu Stawów Dolina Pięciu Stawów W górnej części Doliny Pięciu Stawów znajdują się dwie niewielkie dolinki – cyrki polodowcowe – Dolinka Pusta i Dolinka pod Kołem. Dolina jest pochodzenia glacjalnego – jej dno zostało wyżłobione przez lodowiec. Nazwa Doliny wzięła się od znajdujących się na jej obszarze pięciu jezior – Przedniego Stawu, Małego Stawu, Wielkiego Stawu, Czarnego Stawu i Zadniego Stawu. Oprócz nich jest jeszcze szóste, najmniejsze jezioro – Wole Oko, ale ponieważ zdarza się, że okresowo wysycha, nie zostało uwzględnione w nazwie doliny. Dolina Pięciu Stawów jest jedną z najpiękniejszych w całych Tatrach. Jej krajobraz, poza otaczającymi strzelistymi szczytami i malowniczymi jeziorami, tworzą liczne skały, głazowiska, piarżyska i zieleniące się połacie kosodrzewiny. Wysokogórski charakter sprawia, że na jej obszarze jest zazwyczaj chłodno i wietrznie, a śnieg utrzymuje się bardzo długo. To wszystko sprawia, że od początku XIX wieku była ona znanym celem wycieczek turystycznych. Pod koniec tegoż wieku wytyczono kilka szlaków turystycznych prowadzących do niej i w jej obrębie. W Dolinie Pięciu Staów występują liczne gatunki bardzo rzadko spotykanych roślin, takich jak tojad kosmaty, gnidosz Hacqueta, warzucha tatrzańska, saussureja wielkogłowa, jarząb nieszpułkowy, turzyca Lachenala, turzyca skąpokwiatowa czy ukwap karpacki. Zamieszkują ją także różne gatunki zwierząt – wśród nich niedźwiedzie, kozice, jelenie, świstaki czy bardzo rzadko spotykane rysie. Dolina Pięciu Stawów była niegdyś wypasana i wchodziła w skład Hali Pięć Stawów. Od 1968 roku TPN całkowicie zakazał wypasu na jej terenie. W dolinie, przy północnym brzegu Przedniego Stawu Polskiego stoi najwyżej położone w Polsce schronisko górskie. Jeziora w Dolinie Pięciu Stawów Przedni Staw Polski Przedni Staw Polski położony jest w Dolinie Pięciu Stawów Polskich, najbliżej wschodniego krańca tej Doliny. Jego powierzchnia wynosi 7,7 ha, głębokość – 34,6 m, długość – około 396 m, a szerokość – około 302 m . Tafla jeziora położona jest na wysokości 1668 m u stóp Świstowej Czuby (1763 m Opalonego Wierchu (2115 m i Niedźwiedzia (1812 m które otaczają je kolejno od północnego wschodu, południowego wschodu i południa. Jezioro jest zasilane przez spływające z Miedzianego strumienie wody, a wypływający z niego potok wpada do Wielkiego Stawu Polskiego. Przy północnym brzegu jeziora znajduje się najwyżej położone w Polsce schronisko, wybudowane połowie XX wieku. Przedni Staw Polski jest jeziorem pochodzenia polodowcowego. Brzegi jeziora są częściowo porośnięte kosodrzewiną. Jest ono sztucznie zarybione pstrągiem źródlanym. Przedni Staw Polski Mały Staw Polski Mały Staw Polski jest położony w Dolinie Pięciu Stawów Polskich, pomiędzy Przednim Stawem Polskim i Wielkim Stawem Polskim. Jest to niewielkie jezioro o powierzchni 0,18 ha, głębokości około 2 m, długości 68 m i szerokości 34 m. Tafla jeziora położona jest na wysokości 1668 m pomiędzy zboczami Wyżniej Kopy i Niedźwiedzia (1812 m W czasie zimy jezioro, ze względu na swoją małą głębokość, zamarza do samego dna. W 1876 roku nad brzegiem jeziora stanęło pierwsze w Dolinie Pięciu Stawów, prowizoryczne, kamienne schronisko górskie, a po 20 latach przebudowano je na nowocześniejsze – drewniane. W latach 1924 – 1926 wybudowano nowe schronisko, które spłonęło w 1945 roku. Obecnie stojący przy północnym brzegu Małego Stawu Polskiego niewielki, drewniany budynek, to kolejne schronisko wybudowane zaraz po II Wojnie Światowej przez Andrzeja Krzeptowskiego. Od 1968 roku w budynku znajduje się strażnicówka TPN. Wzdłuż północnego brzegu stawu przebiega niebieski szlak turystyczny od Schroniska nad Przednim Stawem na Zawrat. Mały Staw Polski Wielki Staw Polski Wielki Staw, leżący w Dolinie Pięciu Stawów Polskich, jest drugim co do wielkości jeziorem w polskich Tatrach. Jego powierzchnia wynosi 34,14 ha, co oznacza, że jest tylko niecałe 0,8 ha mniejsze od Morskiego Oka, choć niektóre źródła podają że w rzeczywistości jest od niego większy (a rozbieżność wynika z różnic w poziomie wody podczas wykonywania pomiarów). Niezależnie od tego, jest na pewno od niego o wiele głębsze i dłuższe. Głębokość Wielkiego Stawu wynosi prawie 80 m, długość – 998 m, szerokość 452 m, a pojemność (dzięki stosunkowo płaskiemu dnu położonemu na dużej głębokości) – 13 mln m³. Parametry te zapewniają mu miano najgłębszego, najdłuższego i najbardziej pojemnego jeziora w Tatrach. Tafla jeziora położona jest na wysokości 1665 m u stóp Miedzianego (2233 m i Szpiglasowego Wierchu (2172 m Misa, w której znajduje się jezioro, została wyżłobiona przez lodowce w plejstocenie. Jego dno pokryte jest kamieniami, żwirem i mułem. Jest zasilane przez trzy dopływy – potoki spływające ze Szpiglasowych Stawków, Czarnego Stawu oraz Pustej Dolinki i Dolinki pod Kołem. Wypływa z niego natomiast potok Roztoka, na którego początkowym odcinku znajduje się wodospad Siklawa. Brzegi jeziora porasta kosodrzewina. Po jego północnej stronie poprowadzony jest niebieski szlak turystyczny od schroniska na Zawrat. Przy północno-zachodnim brzegu Wielkiego Stawu stoi zabytkowa koliba kamienna z drewnianym, spadzistym dachem. Jest to najstarszy zachowany tego typu budynek w Tatrach, datowany na XVII wiek. W 1952 roku w jeziorze zatonął niedźwiedź brunatny, pod którym załamał się lód. Jego ciało zostało wydobyte ze stawu, wypchane i obecnie znajduje się w Muzeum Tatrzańskim. Wielki Staw Polski Wielki Staw Polski Wielki Staw Polski Czarny Staw Polski Czarny Staw Polski położony jest w środkowej części Doliny Pięciu Stawów, na południowy zachód od Wielkiego Stawu Polskiego. Powierzchnia jeziora wynosi 12,7 ha, głębokość ponad 50 m, długość – 618 m, a szerokość – 296 m. Tafla jeziora położona jest na wysokości 1722 m Do stawu od strony południowo-zachodniej opadają zbocza Kotelnicy (odcinka grani głównej Tatr). Wzdłuż wschodniego brzegu jeziora przebiega żółty szlak na Szpiglasową Przełęcz, a po północnej stronie – niebieski szlak ze schroniska nad Przednim Stawem Polskim na Zawrat. Wody jeziora zasilają Wielki Staw Polski. Czarny Staw Polski Wole Oko Wole Oko to niewielki staw położony w zachodniej części Doliny Pięciu Stawów, pomiędzy Czarnym Stawem Polskim i Zadnim Stawem Polskim, na terenie Dolinki pod Kotłem. Tafla wody położona jest na wysokości 1862 m W czasie zimy jezioro, ze względu na swoją małą głębokość, zamarza do samego dna. Głębokość stawu jest zmienna, zdarza się również, że okresowo wysycha. Jest to najprawdopodobniej przyczyną, nieuwzględnienia go w nazwie Doliny Pięciu Stawów. Niedaleko południowego brzegu jeziora przebiega nieoznakowana ścieżka na Gładką Przełęcz. Wole Oko Zadni Staw Polski Zadni Staw Polski jest najdalej wysuniętym na północny zachód jeziorem Doliny Pięciu Stawów i znajduje się w górnym piętrze tej doliny – w Dolince Pod Kotłem. Powierzchnia jeziora wynosi około 6,5 ha, głębokość – 31,6 m, długość – 382 m, a szerokość – 235 m. Tafla wody położona jest na wysokości 1890 m. Jest to drugie pod względem wysokości położenia jezioro w Polsce. Staw otoczony jest przez malownicze górskie szczyty. Od zachodu góruje nad nim Walentkowy Wierch (2156 m od północy – Świnica (2301 m i Zawratowa Turnia (2247 m Po wschodniej stronie stawu przebiega niebieski szlak turystyczny ze Schroniska nad Przednim Stawem Polskim na Zawrat. Jeziorko jest pochodzenia glacjalnego, utworzyło się w kotle polodowcowym. Jego wody zasilają Wole Oko, a następnie przepływają podziemnym potokiem do Czarnego Stawu Polskiego, i dalej do Wielkiego Stawu Polskiego. Zadni Staw Polski Schronisko w Dolinie Pięciu Stawów Schronisko w Dolinie Pięciu Stawów W Dolinie Pięciu Stawów, przy północnym brzegu Przedniego Stawu Polskiego, na wysokości 1671 m położone jest Schronisko PTTK im. Leopolda Świerza. Jest to najwyżej położone schronisko w Polsce. Schronisku ma 67 miejsc noclegowych w pokojach 2, 4, 6, 7, 8, 10-osobowych. Cena noclegu wynosi od 32 do 50 zł za nocleg, w zależności od liczebności pokoju. Poza tym w budynku mieszczą się sala jadalna, kuchnia turystyczna, przechowalnia bagażu, bufet, w którym można zamówić coś do jedzenia (w tym najlepszą w Tatrach szarlotkę), recepcja i sklepik z pamiątkami, mapami i przewodnikami, a także wypożyczalnia sprzętu zimowego. Dla odwiedzających schronisko czynne jest codziennie w godzinach 8 – 21 (z przerwą pomiędzy 10 i 11). W schronisku funkcjonuje biuro turystyki górskiej 5+ mające w swojej ofercie liczne, ciekawe wycieczki wysokogórskie i szkolenia. Jest to jedyne w Polsce schronisko, do którego nie prowadzi przejezdna dla samochodów droga. Schronisko jest zaopatrywane przy pomocy zainstalowanego w górnej części Doliny Roztoki wyciągu towarowego, do którego towar przywożony jest na traktorach i quadach. Obecnie istniejące schronisko, nie jest pierwszym, które stanęło w Dolinie Pięciu Stawów. Łącznie było ich kilka, a każde z nich miało swoją ciekawą historię. Funkcję pierwszego, prowizorycznego schroniska, pełnił szałas stojący przy północno-zachodnim brzegu Wielkiego Stawu Polskiego. Pierwszy budynek wybudowany z przeznaczeniem na schronisko – kamienny, prosty, jednoizbowy, stanął w 1876 roku przy brzegu Małego Stawu. Nosił on imię Ludwika Zejsznera – polskiego geologa, geografa, kartografa i krajoznawcy. Dwadzieścia lat później wybudowano kolejne schronisko, drewniane i o wiele bardziej wygodne. W środku znajdował się piec i prycze do spania. Było ono kilkukrotnie dewastowane (w czasie I Wojny Światowej), ale również odnawiane, modernizowane i rozbudowywane. Służyło turystom do 1924 roku. W 1932 w Dolinie Pięciu Stawów stanęło kolejne schronisko, które zaprojektował i osobiście doglądał budowy Karol Stryjeński – dyrektor Państwowej Szkoły Przemysłu Drzewnego w Zakopanem. Pierwszymi dzierżawcami zostali Maria i Andrzej Krzeptowscy, ich potomkowie zarządzają schroniskiem w Dolinie Pięciu Stawów do dnia dzisiejszego. Ówczesne schronisko cieszyło się ogromną popularnością wśród turystów, jednak w 1945 r. doszczętnie spłonęło. Kolejnym schroniskiem został, wybudowany w 1947 roku przez Andrzeja Krzeptowskiego, drewniany budynek istniejący do dziś. Mijamy go idąc niebieskim szlakiem do obecnego schroniska. Od 1968 roku funkcjonuje w nim strażnicówka TPN. Obecne schronisko (piąte z kolei) zostało wybudowane w 1954 roku. Miejsce budowy schroniska zostało zmienione w celu zapewnienia bezpieczeństwa lawinowego. Jest to kamienny budynek z drewnianym dachem, który bardzo ładnie wkomponowuje się w krajobraz. Jego projekt wykonali Anna Górska, Jan Chmielewski, Jędrzej Czarniak, Gerard Ciołek i Jerzy Mokrzyński. Pierwszą kierowniczką została Maria Krzeptowska, a obecnie schroniskiem kierują jej wnuczki – Maria i Marta, wraz z mężami. Schronisko w Dolinie Pięciu Stawów Szlak do Schroniska INFORMACJE O ODCINKU SZLAKU Długość: 0,5 km Czas przejścia: 0:10 (↕) Różnica poziomów: 1668 m – Dolina Pięciu Stawów 1672 m – Schronisko w Dolinie Pięciu Stawów 4 m Stopień trudności: Łatwy Ekspozycja: Brak Widoki: Z całego szlaku Ubezpieczenia: Brak Kolor szlaku: Niebieski Od ujścia Roztoki kierujemy się niebieskim szlakiem w kierunku zachodnim, ku Schronisku PTTK w Dolinie Pięciu Stawów. Początkowo od Wielkiego Stawu Polskiego oddziela nas kilkunastometrowy pas kosodrzewiny. Później podchodzimy nad jego brzeg i do samego Schroniska idziemy wałem morenowym, wzdłuż jezior, po ścieżce ułożonej z kamieni. Kolejnym jeziorem, które mijamy jest Mały Staw Polski. Na jego wysokości, po drugiej stronie szlaku stoi dawne schronisko, obecnie pełniące funkcję strażnicówki TPN. Następnie idziemy północnym brzegiem Przedniego Stawu Polskiego, na którego końcu znajduje się Schronisko im. Leopolda Świerza. Szlak Doliną Pięciu Stawów na Zawrat Szlak Doliną Pięciu Stawów na Zawrat INFORMACJE O ODCINKU SZLAKU Długość: 4,0 km Czas przejścia: 1:40 (↓1:20) Różnica poziomów: 1668 m – Dolina Pięciu Stawów 2158 m – Zawrat 490 m Stopień trudności: Średni Ekspozycja: Zdarzają się bardziej eksponowane fragmenty szlaku Widoki: Z całego szlaku Ubezpieczenia: Brak Kolor szlaku: Niebieski Wariant: PODEJŚCIE Niebieski szlak z Doliny Pięciu Stawów jest najłatwiejszym i najbezpieczniejszym wariantem dojścia na przełęcz Zawrat. Nie jest ani szczególnie stromy, ani eksponowany, w odróżnieniu od wszystkich pozostałych dróg prowadzących w to miejsce. Dzięki temu podczas wędrówki możemy skupić się na podziwianiu otaczających nas pięknych wysokogórskich krajobrazów – podążając szlakiem przemierzamy właściwie całą Dolinę Pięciu Stawów Polskich. Przez większość drogi z prawej strony towarzyszy nam skalista grań, którą przebiega szlak turystyczny Orla Perć. Mając lornetkę możemy przystanąć i popodglądać zmagających się z tym szlakiem turystów. Najwyższym punktem tej grani jest Kozi Wierch (2291 m i jest on zarazem najwyższym szczytem leżącym w całości na terytorium Polski. Kozica na szlaku na Zawrat W miejscu wypływu potoku Roztoka przechodzimy przez mostek i udajemy się w kierunku zachodnim. Idziemy ścieżką pośród kosodrzewiny i po około 250 metrach mijamy skrzyżowanie ścieżek, na którym w prawo odchodzi żółty szlak na przełęcz Krzyżne. SKRZYŻOWANIE SZLAKÓW: Żółty – na Przełęcz Krzyżne: 2:00 (↓1:30) Początkowo szlak przebiega wzdłuż Wielkiego Stawu Polskiego po relatywnie płaskim terenie, pokonujemy jedynie nieznaczne przewyższenia i obniżenia. Po kolejnych 500 m mijamy czarny szlak na Kozi Wierch. SKRZYŻOWANIE SZLAKÓW: Czarny – na Kozi Wierch: 1:45 (↓1:15) Po lewej stronie, przy północno-zachodnim brzegu Wielkiego Stawu Polskiego, stoi najstarszy szałas w Tatrach datowany na XVII wiek. Dochodzimy do kolejnego skrzyżowania, z którego możemy udać się żółtym szlakiem na Szpiglasową Przełęcz (i dalej do Morskiego Oka) lub na Kozią Przełęcz (i dalej do Doliny Gąsienicowej). SKRZYŻOWANIE SZLAKÓW: Żółty – Na Szpiglasową Przełęcz: 1:45 (↓1:15) i na Kozią Przełęcz: 1:20 (↓1:00) Na wysokości skrzyżowania, na kamiennym głazie jest wmurowana tablica upamiętniająca tragiczną śmierć Stanisława Bronikowskiego w 1917 roku, który zginął spadając w przepaść z Zamarłej Turni (lewa część tablicy jest rozbita). Po północnej stronie widać Dolinę Pustą i spływające z niej liczne strumienie wody, tworzące na wysokości szlaku rozlewiska, które czasem ciężko jest pokonać suchą nogą. Zostawiamy za sobą Wielki Staw Polski oraz odbijającą w lewo nieoznakowaną ścieżkę na Gładką Przełęcz. Po około półkilometrowym odcinku zakręcamy razem ze szlakiem w kierunku północnym. Szlak, stromo pnąc się pod górę, wchodzi na teren Dolinki pod Kołem – górnego piętra Doliny Pięciu Stawów. Idziemy zachodnim zboczem Kołowej Czuby (2105 m po lewej stronie mijając Wole Oko i Zadni Staw Polski. Wchodzimy coraz wyżej po skalistym zboczu Małego Koziego Wierchu (2228 m na przełęcz Zawrat. Wiosną długo zalega tu śnieg, trzeba więc uważać, aby się nie poślizgnąć. Podejście na Zawrat
Przepiękna widokowo wędrówka, podczas której przejdziemy spory kawałek Tatr. Szlak jest długi i wymagający kondycyjnie. Rozpoczyna się na Palenicy Białczańskiej, a kończy w Kuźnicach. Na trasie czeka na nas bardzo ciekawy technicznie fragment Zawrat — Świnica, będący jednocześnie jednym z najbardziej wymagających szlaków w Tatrach. Szlak ten polecam osobom, które mają doświadczenie na tego typu trasach i nie są czułe na dużą ekspozycję. Palenica Białczańska – Dolina Pięciu Stawów Polskich Wędrówkę rozpoczynamy na Palenicy Białczańskiej i asfaltową drogą Oswalda Balzera, która prowadzi do Morskiego Oka, kierujemy się w stronę Wodogrzmotów Mickiewicza. Następnie skręcamy w prawo na zielony szlak, który Doliną Roztoki zaprowadzi nas do Doliny Pięciu Stawów Polskich. Szlak kończy się tuż nad progiem Wielkiego Stawu Polskiego, z którego wypływa potok Roztoka. Ze swojej strony polecam cały czas trzymać się zielonego szlaku — jest moim zdaniem zarówno lżejszy kondycyjnie, jak i piękniejszy z uwagi na to, że przy okazji zahacza o Wielką Siklawę. Wodospad z całą pewnością warto zobaczyć na własne oczy, ponieważ jest to nie tylko najwyższy wodospad w polskich Tatrach, ale także w Polsce. Sporo turystów pokonując tę trasę, już w Dolinie Roztoki wskazuje na piękny wodospad, który długą kaskadą spada z progu Buczynowej Dolinki. Nie jest to Wielka Siklawa, ale Buczynowa Siklawa, która także wspaniale się warunkach letnich trasa zielonym szlakiem należy do bardzo łatwych i bez problemu pokona ją każdy, kto ma chęci oraz nie najgorszą kondycję fizyczną. Alternatywną opcją dotarcia do Doliny Pięciu Stawów Polskich jest podejście czarnym szlakiem, który wyprowadza tuż obok Schroniska w Dolinie Pięciu Stawów. Dolina Pięciu Stawów Polskich – Zawrat Po dotarciu nad Wielki Staw Polski kierujemy się zgodnie z niebieskimi znakami w kierunku Niżniego Solniska, a następnie na Przełęcz Zawrat. Szlak należy do łatwych technicznie. Nie ma tu dużych ekspozycji, przepaści i żadnych sztucznych ubezpieczeń. Najpierw przekraczamy drewniany mostek na Potoku Roztoka, a następnie szybko wznosimy się coraz wyżej, zostawiając za sobą taflę Wielkiego Stawu. Kierując się za niebieskimi znakami, mijamy po kolei skrzyżowanie szlaków, które prowadzą na Krzyżne, Kozi Wierch, Szpiglasowy Wierch oraz Kozią Przełęcz. Po prawej stronie mijamy taflę Czarnego Stawu Polskiego i kontynuujemy wędrówkę niebieskim szlakiem. Przekraczamy ostatni ciek wodny i rozpoczynamy podejście na Zawrat. Trasa wznosi się stopniowo bardzo wygodną, ułożoną z dużych głazów ścieżką. Za naszymi plecami odsłaniają się coraz szersze panoramy. W dole pięknie widać Dolinę Pięciu Stawów, w tle za nią majaczą Tatry Bielskie. Doskonale widać także Szpiglasową Przełęcz, która oddziela Szpiglasowy Wierch od Miedzianego. Za nią powoli odsłaniają się Mięguszowieckie Szczyty oraz wierzchołki słowackich Tatr Wysokich. Szlak wyprowadza nas w okolice Kołowej Czuby i odsłania widoki na Dolinkę pod Kotłem oraz Zadni Staw Polski. Tuż pod nim leży Wole Oko — szósty staw, który znajduje się w Dolinie Pięciu Stawów. Odsłania się pięknie Gładki Wierch wraz z Gładką Przełęczą i doskonale widocznym zygzakowatym szlakiem, który prowadził niegdyś z Doliny Pięciu Stawów. Kawałek dalej w kierunku północnym wznosi się doskonale widoczny Walentkowy Wierch. Dalej szlak omija Kołową Czubę, prowadzi nas wygodną ścieżką, która przecina piarżysko i wyprowadza dość spokojnie na Przełęcz Zawrat. Niebieska Turnia – obryw skalny Podczas podejścia już z oddali doskonale widać Niebieską Turnię, która znacznie różni się kolorem skał względem otoczenia. Jaśniejsza barwa jest wynikiem obrywu skalnego, który nastąpił w 2018 roku. Z tego powodu szlak Zawrat — Świnica został zamknięty. Ponowne otwarcie nastąpiło 1 czerwca 2021 wyremontowano, gruzowisko ustabilizowano, a trasa prowadzi teraz tylko w jednym kierunku: od Zawratu do Świnicy. Widoczna jasna barwa skał po obrywie daje doskonały pogląd na to, jak czynniki zewnętrzne wpływają na skałę i zmieniają jej barwę. Widok na Zawrat i doskonale wyróżniającą się na tle innych skał Niebieską Turnię. Z Przełęczy Zawrat roztacza się przepiękny widok na Dolinę Pięciu Stawów, Miedziane, Szpiglasową Przełęcz i Szpiglasowy Wierch, Koprowy Wierch, Cubrynę, Kończystą, Rysy, Gerlach czy Małą Wysoką. Rozległa panorama uważana jest za jedną z najlepszych w Tatrach. Nie ma się co dziwić, bo widoki są naprawdę wspaniałe. Zważając na to, że z Doliny Pięciu Stawów szlak nie należy do trudnych, jest to idealny cel wycieczki dla osób, które chcą chłonąć piękno Tatr. Na przełęcz prowadzi także szlak znad Czarnego Stawu Gąsienicowego. Jest on jednak znacznie bardziej wymagający zarówno pod względem technicznym, jak i pod względem kondycji fizycznej i obeznania z ekspozycją. Zawrat jest punktem początkowym dla szlaku Orlej Perci, który od przełęczy, aż do Koziego Wierchu jest jednokierunkowy. Dalej prowadzi przez Granaty na Przełęcz Krzyżne, gdzie kończy swój bieg. Zawrat – Świnica opis szlaku Z Zawratu ruszamy czerwonym szlakiem w kierunku Świnicy. Jest to najbardziej pod względem technicznym wymagający fragment trasy. Zdecydowanie jest przeznaczony dla osób, które są obyte z ekspozycją i nie są czułe na towarzyszące przez cały czas przepaści. Ponadto mają doświadczenie i dobrze radzą sobie w skalistym i trudnym terenie. Zawrat – Świnica: czego spodziewać się na trasie? Na szlaku Zawrat — Świnica trzeba przechodzić po wąskich ścieżkach, półkach skalnych, śliskich skalnych płytach, które stromo opadają ku dolinom. Na trasie trzeba będzie pokonać kilka skalnych kominów. Przejść po skalnej płycie, która owszem ubezpieczona jest łańcuchem, ale osobom niskim, pokonanie jej może sprawić trudność. Idąc na ten szlak, należy liczyć siły na zamiary i zdawać sobie sprawę, że pracować będą nie tylko nogi, ale także ręce, którymi w wielu miejscach trzeba będzie się wspomagać, aby pokonać kolejne fragmenty szlaku. Nie mam zamiaru nikogo straszyć, jednak uczulam, że trasa ta nie jest dla każdego. W szczególności nie polecam jej osobom, które mają lęk wysokości, lęk przestrzeni oraz osobom, które nigdy na takich szlakach nie były. Zdarza się, że osoby idące na takie trasy nie zdają sobie sprawy, że mogą mieć trudności z ich pokonaniem. Dostają blokady psychomotoryczne i muszą zostać ściągnięte ze szlaku przez TOPR. Podczas swoich wędrówek wiele razy widziałam turystów, którzy mieli atak paniki. Mimo to brnęli dalej pod górę, stwarzając zagrożenie dla siebie, jak i innych osób na szlaku. Myślę, że do takich tras trzeba podchodzić z głową i dużą dawką pokory. Jeśli ktoś nie czuje się na siłach, to nie powinien iść. Lepiej spróbować swoich sił na innych szlakach, nabrać doświadczenia, a dopiero później wybierać się na takie trasy. To jak wygląda szlak Zawrat — Świnica najlepiej obrazują poniższe zdjęcia. Warto zabrać na trasę rękawiczki, bo żelastwa jest dość sporo. W razie spocenia dłoni lepiej jednak chwycić łańcuch przez rękawiczkę, która zwiększy komfort i przyczepność. Zawrat – Świnica Szlak początkowo nieznacznie się obniża i najpierw dość prostą ścieżką prowadzi nas wzdłuż zboczy Niebieskiej Turni. Następnie po skalnym rumowisku wyprowadza ku górze. Chwilę później pojawiają się pierwsze na szlaku łańcuchy. Wąską ścieżką, która ubezpieczona jest łańcuchami, a następnie skalną półką i wąską grzędą podchodzimy coraz wyżej. Odsłania się coraz bardziej rozległy widok na Zadni Staw i całą okolicę. Szlak raz prowadzi nas pod górę, raz nieznacznie się obniża. Docieramy do wąskiej przełączki, z której musimy zejść w dół, po stromo ulokowanych skalnych płytach. Fragment jest oczywiście ubezpieczony łańcuchami i klamrami. Chwilę później podchodzimy dość stromo pod górę. Tu, jako niska osoba musiałam mocno się podciągać i zapierać nogami. Chwilę później docieramy do najtrudniejszego moim zdaniem miejsca na szlaku. Do pokonania mamy stromo nachylony skalny komin, który ubezpieczony jest zarówno klamrami, jak i łańcuchami. Początkowo komin nie sprawia trudności, ale w ostatniej części osoby niskie muszą troszkę pokombinować i odpowiednio ułożyć nogi i ręce, aby mieć dobry punkt podparcia. Dalsza część szlaku znów prowadzi skalną grzędą. Chwilowo nie ma żadnych sztucznych ubezpieczeń. Kolejno pojawia się długi ciąg łańcuchów, który wyprowadza nas na przełączkę z widokiem w stronę Doliny Zielonej Gąsienicowej. Dalsza trasa znów ubezpieczona jest łańcuchem. Po chwili pojawia się wygodna ścieżka, którą docieramy do wysokiej skalnej ściany ubezpieczonej długim ciągiem łańcuchów. Rozpoczynamy wspinaczkę i po chwili docieramy do końca szlaku Zawrat — Świnica. Tu nasz szlak łączy się ze szlakiem, który prowadzi na Świnicę ze Świnickiej Przełęczy. Skręcamy w prawo i pokonując podszczytowy, sprawiający wielu osobom trudność ciąg łańcuchów, docieramy na szczyt Świnicy. Świnica – Świnicka Przełęcz Szczyt Świnicy wznosi się na wysokość 2301 m Widok, który się z niego roztacza, zaliczany jest do najpiękniejszych w Tatrach. Przy dobrej widoczności podziwiać można takie szczyty jak Mała Wysoka, Sławkowski Szczyt, Lodowy Szczyt czy Jagnięcy przycupnąć na nim na chwilę i napawać oczy roztaczającym się krajobrazem. Ze Świnicy schodzimy szlakiem w stronę Świnickiej Przełęczy. Trasa wiedzie dość stromo w dół i miejscami ubezpieczona jest łańcuchami. Przy mokrej skale, łańcuchy te są bardzo dobrym zabezpieczeniem. Szlak jest mocno eksponowany i dosłownie mówiąc czuć tu ogromną przestrzeń. Trasa co chwilę zmienia swój bieg, warto więc zwracać uwagę na znaki, szczególnie jeśli ktoś idzie tędy po raz pierwszy. W pewnym momencie należy przejść przez skalne żebro, które nazywane jest Wrótkami. Jest ono ubezpieczone ciągiem łańcuchów, który z Wrótek skręca w prawo i wyprowadza na skalne płyty opadające do Żlebu Blatona. Żleb Blatona Miejsce to uważane jest za najbardziej niebezpieczne na trasie Świnica — Świnicka Przełęcz. Żleb opada stromo ku Dolinie Walentkowej. Po przejściu po skalnych płytach schodzimy do kolejnego ciągu łańcuchów. W miejscu tym śnieg potrafi zalegać aż do czerwca, a czasem i do początku lipca. Dalsza trasa jest już znacznie łatwiejsza. Czeka na nas jeszcze jeden krótki ciąg łańcuchów i zejście do Świnickiej Przełęczy po dużych rozmiarów piargach. Trasa jest jednak dość stroma, warto więc wspomagać się kijami trekkingowymi, które odciążą stawy. Żleb BlatonaŻleb BlatonaWidok na Świnicką Przełęcz i Pośrednią Turnię Świnicka Przełęcz – Kasprowy Wierch – Kuźnice Ze Świnickiej Przełęczy mamy do wyboru dwie drogi, którymi zejdziemy do Kuźnic. Pierwsza to zejście czarnym szlakiem w kierunku Zielonego Stawu Gąsienicowego, a następnie na Halę Gąsienicową. Dalej przez przez Przełęcz Między Kopami kierować należy się do Kuźnic wybierając trasę albo przez Boczań, albo przez Dolinę Jaworzynki. Tu warto wziąć pod uwagę, że czarny szlak jest dość stromy, miejscami sypki a materiał skalny potrafi wyjechać spod nóg. Druga droga to przejście piękną granią do Kasprowego Wierchu i zejście do Kuźnic zielonym szlakiem przez Myślenickie Turnie. Trasa ta jest przepiękna widokowo. Tuż za Świnicką Przełęczą wznosi się Pośrednia Turnia, a za nią Skrajna Turnia. Szlak prowadzi granią, z której podziwiać można Cichą Dolinę, Dolinę Zieloną Gąsienicową i piękny widok na Tatry Zachodnie. Po minięciu Skrajnej Turni szlak stopniowo obniża się i schodzi na Przełęcz Liliowe. Po chwili wznosi się ku górze i wyprowadza nas na Beskid, z którego już tylko kilka minut wędrówki dzieli nas od Kasprowego Kasprowego Wierchu kierujemy się na zielony szlak, który przez Myślenickie Turnie, gdzie znajduje się pośrednia stacja PKL Kasprowy Wierch, zaprowadzi nas do Kuźnic. Zawrat – Świnica: Informacje praktyczne Trasa jest długa i wymagająca zarówno kondycyjnie, jak i względu na charakter trasy polecam ją osobom doświadczonym. Nie jest to szlak na pierwszą tatrzańską na szlak należy zabrać zapas wody – minimum 1,5 litra na osobę. Zapas prowiantu, krem z filtrem, okulary przeciwsłoneczne i nakrycie głowy. Warto mieć także ciepłe ubranie, aby w razie deszczu czy załamania pogody nie doprowadzić do wyziębienia należy mieć na nogach buty trekkingowe z przyczepną względu na sumę podejść warto mieć kije trekkingowe, które szybko i sprawnie można złożyć i schować do plecaka. Ze swojej strony polecam sprawdzone przeze mnie kije Spokey Sky Run. Bus z Zakopanego z okolicy Ronda do Palenicy Białczańskiej kosztuje 15 PLN za osobę w jedną z Kuźnic do Ronda kosztuje 4 PLN za osobę w jedną wstępu do TPN to koszt 8 PLN – bilet normalny, 4 PLN – bilet ulgowy. Zawrat – Świnica mapa trasy Szukasz noclegu pod Tatrami?Miło nam będzie jeśli zarezerwujesz swój nocleg poprzez naszą stronę. Dzięki temu zyskamy kilka groszy na prowadzenie i udoskonalanie naszego bloga 🙂Dziękujemy i mamy nadzieję, że nasze treści są pomocne przy planowaniu Twoich wędrówek! Udanego pobytu i pięknych wspomnień!
Kiedy nadszedł wreszcie wyczekiwany urlop i wyjazd w Tatry, wszystko było zaplanowane z najmniejszymi szczegółami, jednak dopiero na miejscu okaże się, ile pomysłów uda się zrealizować. Pogoda wyjątkowo mi sprzyja i kolejny dzień z rzędu mogę wyruszyć na tatrzańską wędrówkę. Dzisiaj wybór pada na Dolinę Pięciu Stawów Polskich, a jak siły pozwolą to wyruszę także na Zawrat. Byłyby to moje pierwsze "2000" w górach, więc opcja jest tym bardziej kusząca 😉O poranku lecę na busa do Morskiego Oka. Miejsca pozostały już tylko stojące, więc gniotę się w przejściu. Po 30 minutach jazdy wysiadam w Palenicy i ruszam asfaltówką w kierunku Wodogrzmotów Mickiewicza. Pierwszy odcinek mija dość szybko, większość turystów idzie prosto, podczas gdy ja odbijam w prawo ku Dolinie Roztoki. Wodogrzmoty Mickiewicza - rozstaj Szlak natychmiast pnie się ostro w górę i kondycyjnie daje popalić. Wspinam się po dużych głazach, a po chwili teren robi się znacznie łagodniejszy. Maszeruję przez las, cały czas wzdłuż Potoku Roztoka. Po około 35 minutach docieram do Nowej Roztoki, gdzie okazuje się, iż czas na szlakowskazach jest mocno zawyżony. Tym lepiej dla mnie, dotrę szybciej do doliny. W dalszej części ścieżka prowadzi umiarkowanie pod górę, dostarczając po drodze widoków na tatrzańskie turnie. Buczynowe Turnie Potok Roztoka Kiedy docieram do rozstaju Rzeżuchy, wybieram szlak zielony i kieruje się wprost pod Wielką Siklawę – największy wodospad nie tylko w Tatrach Polskich, ale i całej Polsce. Droga żmudnie pnie się po skalnych stopniach wśród kosówki, jednak przy miarowym oddechu może być nawet przyjemnie. Bacznie obserwuję otoczenie wokół i po 25 minutach docieram na miejsce. Widok i brzmienie jest niesamowite. Huk Siklawy i strumień spadającej wody nadają dzikość i charakter temu miejscu. Siadam gdzieś na skałach i przy szumie wodospadu jem śniadanie. Pod Wielką Siklawą Dzikość natury w najlepszym wydaniu Po odpoczynku czeka mnie ostatnie podejście do Doliny Pięciu Stawów po gładkich, skalnych płytach. Sprawnie pokonuję odcinek w czasie 10 minut i docieram do krainy znanej dotąd tylko z opowieści. Moim oczom jako pierwszy ukazuje się Wielki Staw Polski, a potem stopniowo kolejne stawy. Dolina wywiera na mnie pozytywne emocje i gdzieś podświadomie wiem, że jeszcze nie raz tu wrócę. Próg Siklawy Masyw Wołoszyna Wielki Staw Polski, a za nim Liptowskie Mury i Gładki Wierch Sił mam w sobie wciąż w nadmiarze, więc kontynuuję wędrówkę niebieskim szlakiem w kierunku jednej z najpopularniejszych przełęczy tatrzańskich. Według tabliczki na Zawrat czeka mnie 1h 40min. Wąska ścieżka prowadzi wzdłuż Wielkiego Stawu, a z każdym przebytym metrem kolejno odsłaniają się przede mną strzeliste szczyty. Szlak jest niewymagający, prowadzi kamiennym duktem po równym terenie, a im dalej jestem, tym panuje wokół większa cisza. Kozi Wierch Szlak na Krzyżne w towarzystwie masywu Wołoszyna Przedni, Mały i Wielki Staw Polski Wyżni i Niżni Kostur oraz Liptowskie Mury Na wysokości Czarnego Stawu szlak delikatnie skręca w prawo i zaczyna intensywnie piąć się w górę. Wąska ścieżka prowadzi niewielkimi zakosami, a za plecami pojawiają się coraz piękniejsze widoki na Liptowskie Mury, Szpiglasowy Wierch i Miedziane. Dolina z każdą minutą bardziej skrada moje serce 😍 Opalony, Miedziane, Szpiglasowy Wierch oraz 4 Stawy Polskie: Przedni, Mały, Wielki i Czarny Czarny Staw Polski w otoczeniu Szpiglasowego Wierchu oraz Liptowskich Murów I plan: Czarny Staw Polski i Liptowskie Mury; II plan: Koprowy Wierch, Szczyrbski Szczyt oraz Grań Hrubego Po pokonaniu odcinka z intensywnym podejściem, szlak następnie mocno zakręca w prawo, okrążając Kołową Czubę. Tym magicznym trikiem po chwili znajduję się w drugiej części doliny, gdzie pojawia się zupełnie nowy krajobraz. Niebieska ścieżka wciąż wiedzie kamiennym duktem, a ja obserwuję Zadni Staw, Wole Oko, Walentkowy Wierch, Świnicę i nareszcie cel - Zawrat 😃 Kołowa Czuba Zadni Staw Polski i Walentkowy Wierch Na szlaku z widokiem na Gładki Wierch i Gładką Przełęcz Obecnie szlak nie jest już wymagający i umiarkowanie pnie się w górę. Podczas marszu rozglądam się wokół i podziwiam otoczenie Zadniego Stawu, które przyciąga mój wzrok jak magnes. Po upływie 1,5 godziny docieram na Przełęcz Zawrat i tym samym staję na wysokości 2159m Miejsce robi na mnie piorunujące wrażenie - widok, położenie, aura, to wszystko składa się na szczęście 😊 Siadam gdzieś w kącie na kamieniu, delektuję się otoczeniem, wyłączam myślenie i odpływam w swój zamknięty świat. Piękna, słoneczna pogoda sprzyja moim kontemplacjom i byłoby wręcz idealnie, gdyby nie zimny wiatr hulający na przełęczy. To właściwie on zmusza mnie do zejścia, bo kto wie, ile bym tam siedziała... Szlak niebieski zakręcający za Kołową Czubą, dalej Miedziane i Szpiglasowy Wierch, Cubryna i Koprowy Wierch oraz w oddali Szatan i Szczyrbski Szczyt Panorama z Zawratu: Czarny Staw, Zadni Staw, Gładki Wierch, Gładka Przełęcz i Cichy Wierch;Koprowy, Szatan, Szczyrbski, Hrube oraz Krywań w chmurach Od strony Doliny Gąsienicowej - Żółta Turnia i Żółta Przełęcz Tędy na Orlą Perć Zadni Staw Polski, Gładki Wierch i Gładka Przełęcz z widocznym nań zamkniętym szlakiem Droga powrotna czeka mnie tym samym szlakiem, aczkolwiek kusi mnie nieco trasa do Gąsienicowej. Jednak to nie mój czas i nie moje miejsce na ten wyczyn - nie czuję się na tyle pewnie, by schodzić po łańcuchach w dość mocno eksponowanym terenie. Podczas zejścia do piątki bynajmniej nie narzekam, gdyż całą panoramę mam wprost przed sobą i nie muszę się za nią ciągle obracać, jak to miało miejsce podczas wędrówki w górę. A jest co oglądać... Po drodze zatrzymuję się jeszcze gdzieś w dolinie na kamieniu - czasu mam całkiem sporo w zapasie, a i nigdzie mi się nie spieszy. Wokół nie ma nikogo, jestem tylko ja i góry… Gładka Przełęcz i Walentkowy Wierch nad Zadnim Stawem Czarny Staw Polski, Szpiglasowy Wierch, Mięguszowiecki Szczyt, Koprowy Wierch, Szczyrbski Szczyt oraz Hruby Wierch Wielki Staw Polski, Opalony Wierch, Marchwiczna Przełęcz i Miedziane Szlak na Szpiglasową Przełęcz i wyglądający zań Mięguszowiecki Szczyt oraz Cubryna Chillout... Po solidnym wyciszeniu ruszam w dalszą drogę, obierając za cel schronisko. Znaną po części ścieżką podążam kolejne 30 minut mijając Wielki, Mały i Przedni Staw. Kiedy docieram do tłumnie obleganego obiektu z ledwością znajduje kawałek przestrzeni dla siebie. Nogi czują już przebyte kilometry i proszą się o odpoczynek. Mały Staw Polski i Opalony Wierch Wielki Staw Polski z nowej perspektywy Przedni Staw z przylegającym schroniskiem oraz Niżnią Kopą i Świstową Czubą Zmęczona a zarazem wypoczęta (bo kiedy ciało skonane, to umysł jest odprężony) rozpoczynam zejście drogą czarną do rozstaju Rzeżuchy. Obserwuję zatłoczony szlak przez Świstówkę Roztocką, spoglądam na potężne ściany Wołoszyna i zmykam zakosami w dół. Świstowa Czuba Od Przełęczy Krzyżne poprzez masyw Wołoszyna Odcinek do Wodogrzmotów zajmuje mi zaledwie 55 minut, ale dłuży się niemiłosiernie. Zupełnie jakby ten szlak był krótszy pod górę... Gdy docieram do asfaltu, wiem że już niedaleko, że jakoś dotrę do busa i wrócę szczęśliwa na kwaterę. I tak też się dzieje. Przebyta przeze mnie trasa i zarazem pierwsza wizyta w Dolinie Pięciu Stawów zaowocowała totalnym zauroczeniem. To miejsce, do którego zamierzam wrócić i to nie tylko we wspomnieniach. W dodatku przekroczona granica magicznych 2000m pokazała mi jak niewiele potrzeba, by zbliżyć się do nieba. Teraz już nie mam wyjścia - odtąd tylko w górę! 😃
Tatry Polskie Informacje ogólne Opisy szlaków turystycznych Dolina Roztoki i Dolina Pięciu Stawów Polskich wraz z otoczeniem »Schronisko w Dolinie Pięciu Stawów Polskich — Zawrat (2158 m Widok z Zawratu (2158 m stronę Doliny Pięciu Stawów Polskich Kolor szlaku 1h 40 min.↑, 1h 30 min.↓ Czas przejścia brak Trudności techniczne brak Ekspozycja brak Ubezpieczenia Szlak niebieski z Doliny Pięciu Stawów Polskich na Zawrat (2158 m to najłatwiejsze dojście do Orlej Perci. Ze schroniska przy Przednim Stawie Polskim (1669 m niebiesko znakowaną ścieżką wśród kosodrzewin, mijając Mały Staw Polski (1668 m w 10 minut do mostku nad potokiem Roztoka, gdzie dochodzi zielony szlak z doliny o takiej samej nazwie. Dalej cały czas blisko brzegu uroczego, głębokiego nawet na blisko 80 metrów Wielkiego Stawu Polskiego (1664 m — wpierw 5 minut do odgałęzienia w prawo żółtego szlaku na Przełęcz Krzyżne, po kolejnych 10 minutach odchodzi również w prawo szlak czarny wyprowadzający na Orlą Perć trochę poniżej wierzchołka Koziego Wierchu (2291 m 5 minut dalej odbija w lewo żółty szlak na Szpiglasową Przełęcz (2110 m i Szpiglasowy Wierch (2172 m a po chwili tak samo znakowana ścieżka skręca w prawo w kierunku Koziej Przełęczy (2137 m My natomiast cały czas podążamy szlakiem niebieskim. Po prawej stronie Pusta Dolinka, po lewej Czarny Staw Polski (1722 m i górujący nad nim masyw Kotelnicy. Dalej szlak skręca mocno w prawo i prowadzi zakosami w górę, otwiera się widok na wszystkie stawy Doliny Pięciu Stawów Polskich — piąty Zadni Staw Polski (1890 m wyłania się po lewej stronie. Następnie przechodzimy pod urwistymi ścianami Kołowej Czuby (2105 m od Zadniego Stawu Polskiego oddziela nas wysoko położona Dolinka pod Kołem. Dalej wygodną ścieżką zboczami Małego Koziego Wierchu (2228 m dochodzimy na przełęcz — Zawrat. Od poprzedniego rozwidlenia szlaków 1h 10 min. (godzina czasu w dół), ze schroniska 1h 40 min. (1h 30 min.↓). Z Zawratu bardzo ładna panorama Tatr Wysokich, choć oczywiście warto wejść przy okazji na przynajmniej jeden z okolicznych szczytów — a więc udać się szlakiem czerwonym w prawo Orlą Percią, lub w lewo na Świnicę (2301 m — tutaj jednak trzeba być przygotowanym na przynajmniej umiarkowane trudności techniczne i ekspozycję na szlaku. Dolina Pięciu Stawów Polskich Możliwości dalszej wędrówki: Zawrat (2158 m — Czarny Staw Gąsienicowy (1624 m — Schronisko "Murowaniec" na Hali Gąsienicowej Kasprowy Wierch (1987 m — Liliowe (1952 m — Świnicka Przełęcz (2051 m — Świnica (2301 m — Zawrat (2158 m Orla Perć: Zawrat (2158 m — Kozia Przełęcz (2137 m — Kozi Wierch (2291 m — Przełączka nad Buczynową Dolinką (2225 m — Zadni Granat (2240 m — Skrajny Granat (2225 m — Przełęcz Krzyżne (2112 m Dodaj komentarzKomentarze (0)
zawrat z doliny pięciu stawów